Paralaksa tła

10 miejsc, które trzeba odwiedzić na Korfu

Parmigiano Reggiano
Wizyta u producenta parmezanu
2 września 2016

Wróciliśmy z naszej kolejnej wyprawy. Trwała ona lekko ponad 3 tygodnie. Przejechaliśmy ok 6000 tysięcy kilometrów. Na pokładzie samochodu my i nasza mała podróżniczka, która dzielnie znosiła wszelkie niedogodności. Za nami 11 państw i mnóstwo przeróżnych miejscowości, w których spędzaliśmy czasami dwa dni, a czasami tylko kilka godzin. Nasza wycieczka, jak każda zresztą, obfitowała w wachlarz wrażeń, przygód, zaskoczeń, pozytywnych, ale też negatywnych emocji. Opowiemy Wam o nich w kolejnych postach, ale na początek kilka słów na temat Korfu, na którym byliśmy najdłużej, bo aż 6 dni. Po zapakowaniu się na prom w miejscowości Igoumenitsa i po 60 - minutowym rejsie znaleźliśmy się w hotelu zarezerwowanym raptem dzień wcześniej, więc bez ciśnienia i stresu. Do końca nie wiedzieliśmy czy wybrać północną część wyspy, czy południową. Ostatecznie zdecydowaliśmy się na niewielki kurort Messonghi. I, jak się szybko okazało, była to świetna baza wypadowa, z której bez trudu można było się dostać do najciekawszych i najsmaczniejszych miejscówek na wyspie. Postanowiliśmy znaleźć 10 miejsc, które koniecznie trzeba odwiedzić będąc na Korfu. Myślę, że nikt nie będzie zawiedziony. Zaczynamy!

1

Plaża Mirtiotissa


Mirtiotissa - to niewielka piaszczysta plaża, położona pośród skał, niedaleko miejscowości Pelekas i nieopodal jednej z słynniejszych korfiańskich plaż, czyli Glyfada, na zachodnim wybrzeżu Korfu. Prowadzi do niej kręta i wąska droga z ostrym zjazdem w dół. Tak aviomarin dla osób z chorobą lokomocyjną wskazany. Jechaliśmy 45 minut i musieliśmy zaparkować ok 400 metrow od plaży, ale już sam spacer to była niezła przyjemność. Widoki niezapomniane. Plaża w głównej mierze przeznaczona jest dla nudystów, ale "tekstylnych" też jest sporo. Można wypożyczyć leżaki i parasole (5 euro komplet za cały dzień). Na plaży znajdują się też bar, w którym serwują drinki, desery lodowe, świeże owoce. Za prysznic służy sączący się ze skalnej ściany strumień. Co ciekawe bywa tutaj spore grono lokalnych hipisów w wieku 40+ palących jointy :-) Głęboko zaczyna się robić dopiero 30-40 metrów od brzegu, więc jest w miarę bezpiecznie. Woda niebiańsko czysta pomimo faktu, że to piaszczysta plaża. To z pewnością jedna z najbardziej urokliwych i spokojnych plaż na Korfu.
2

Miasto Korfu


Miasto Korfu - stolica wyspy, wybór oczywisty i miejsce, do którego tłumnie przyjeżdżają turyści. Stare Miasto obfituje w szereg wspaniałych zabytków wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Główna dzielnica miasta to Campiello, gdzie królują wąskie uliczki, a spacer po nich to niebywała przyjemność. Można się tutaj zgubić, ale uwierzcie, że będzie to bardzo przyjemne przeżycie. Jest tutaj mnóstwo eleganckich, zadbanych kamienic, które stylem przypominają te oglądane przez nas w Wenecji. Urzekły mnie małe sklepiki z lokalnymi wyrobami. Kupicie tutaj grecką biżuterię, wyroby ze skóry, lokalne przetwory z kumkwata. Bez tandety, dziadowskich podróbek, bylejakości. Jest wszystko to, co z Grecją związane, ale są to pamiątki wartościowe i po prostu ładne. Oczywiście nie brakuje kawiarni, restauracji, barów, w których przyjemnie jest się rozsiąść przy kieliszku wina i chłonąć atmosferę tego uroczego miasta. Jest znacznie drożej niż w mniejszych miejscowościach wyspy i próżno tu szukać najpyszniejszej kolacji.
3

Miasteczko Sidari


Sidari - to bardzo popularna miejscowość znajdująca się na północy wyspy. Główną atrakcją jest Canal De'Amor, czyli Kanał Miłości. To kanion z błękitną wodą. Legenda mówi, że gdy panny przepłyną kanał wpław szybko znajdą męża. Są tacy śmiałkowie, którzy skaczą do wody ze skał. Cóż...nie komentuję. w każdym razie miejsce bardzo atrakcyjne i przepięknie się prezentujące na zdjęciach. Przejeżdżając przez miasteczko zauważyliśmy, że w Sidari istnieją nie tylko greckie tawerny, są też knajpki z chińską kuchnią, a nawet indyjską. Także, gdy znudzą się mussaki, suvlaki i inne greckie specjały można zjeść coś egzotycznego.
4

Logas Beach


Logas Beach i taras widokowy - z Sidari pojechaliśmy w okolice plaży Logas beach. To niewielkie piaszczyste plaże, nad którymi wznoszą się klify. I to właśnie one wzbudzają największy zachwyt. Nieopodal plaży, na klifie znajduje się bar i restauracja. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie przeszklony, niewielki taras. I przecudowny widok z huśtawki na skraju przepaści. Miejsce szczególnie polecane na cudne zachody słońca.
5

Kassiopi


Kassopi - niewielka miejscowość znajdująca się na północno - wschodnim wybrzeżu wyspy. Słynie z przepięknej kamienistej plaży Imerolia i cudownego koloru wody w morzu. Przybiera ona przeróżne kolory zieleni i błękitu. Krajobraz wprost zachwycający, więc warto pojechać chociaż na chwilkę, aby napawać się niecodziennym widokiem. Ponad miasteczkiem widać ruiny bizantyjskiego zamku, które udostępnione są do zwiedzania.
6

Kanoni


Kanoni - kolejna niewielka miejscowość na Korfu, ale równie czarująca jak reszta. Głównie za sprawą Vlacherny, malutkiej białej cerkwi z XVII w. położonej na wyspie połączonej groblą z lądem.Tuż za Vlacherną znajduje się Mysia Wyspa, która nazwę zawdzięcza kształtowi. Podobno z lotu ptaka wyspa przypomina mysz. Na Wyspę można się dostać łódką z Vlacherny za ok. 2,5 – 3 euro. Dodatkową atrakcją tego miejsca jest fakt, że cerkiew, jak i mysia wyspa, leżą dokładnie na ścieżce podejścia samolotów na lotnisko. Stojąc na grobli można obserwować lądujące lub startujące samoloty.
7

Boukari


Boukari - tę małą miejscowość polecił nam właściciel jednej z lepszych restauracji na Korfu, ale o niej za moment. Boukari to miejsce, gdzie plaże są wąskie, zachody słońca przepiękne. To w sumie mała wioska rybacka, i jak to mówią miejscowi prawdziwe Korfu, takie jak kiedyś, bez turystycznej szajby. Restauracji jest kilka, są to lokale, których właściciele są rybakami. Praktycznie każda knajpka to rodzinny biznes, prowadzony od pokoleń. Miejsca, gdzie spotykają się "lokalesi" i Ci nieliczni turyści, którzy mają to szczęście, że dowiedzieli się o tym miejscu. Wybór dań z rybami i owocami morza jest zachwycający, a mątwy z grilla smakowały obłędnie.
8

Jezioro Korission


Jezioro Korission - to sztuczny akwen, który oddzielili od morza piaskowymi wydmami kiedyś Wenecjanie. To raj dla osób, które kochają szerokie piaszczyste plaże, ciszę, spokój i bliskie spotkania z przyrodą. Okolice to rezerwat i to tutaj można obserwować przeróżne gatunki ptaków. To najbardziej nieskażony nowoczesną infrastrukturą zakątek wyspy. Okolice jeziora obfitują w gaje oliwne, w lokalne winnice, tawerny prowadzone przez całe rodziny, hodowle owiec i kóz. Nieopodal jeziora znajdują się ruiny bizantyjskiego zamku Gardiki. Przed wejściem dostaniecie butelkę wody od młodej Greczynki ubranej w tradycyjny strój, a zwiedzanie jest bezpłatne.
9

Gorge & Elena's Taverna


Gorge & Elena's Taverna - restauracja rodzinna, która cieszy się niezwykłą popularnością i wśród turystów, i wśród lokalesów. Trzeba pamiętać o rezerwacji stolika, bo bez tego nie ma szans na wolne miejsce. Przed posiłkiem, ba nawet przed zamówieniem, bardzo miły i rozgadany właściciel poczęstował nas szklaneczką ouzo. Wiadomo, że to idealny sposób na pobudzenie apetytu. Urzekające jest to, że oprócz Gorge'a, jego żony i matki, tutaj nikt więcej nie pracuje. To zdecydowanie dopilnowany i zadbany interes, w którym nie ma miejsca na pomyłki kogoś obcego. Oprócz fenomenalnej atmosfery, równie fenomenalne jest jedzenie. To zdecydowanie restauracja dla mięsożerców. W karcie nie ma owoców morza, ani ryb. Wynika to zapewne z faktu, że Elena jest z zawodu rzeźnikiem, więc na jakości mięsa zna się jak mało kto. Kulinarnie to miejsce obowiązkowe na Korfu.
10

Archontiko


Archontiko - to prawdziwa wisienka na torcie tego zestawienia. Restauracja, którą odkryliśmy nieopodal Messonghi. Przepięknie, zlokalizowane na szczycie góry. Miejsce, ze zniewalającym widokiem, pięknym tarasem, niestandardowymi meblami i świetną kuchnią. Atmosfera tutaj sprzyja randkowaniu, ale i rodziny z dziećmi będą ukontentowane, bo na maluchy czeka również szereg atrakcji. I oczywiście trzeba pamiętać o rezerwacji, bo mimo, iż jest poza wszelkimi turystycznymi szlakami i jedzie się tam długo, wąskimi krętymi ścieżkami, to jest tutaj wieczorami pełno gości. W sumie nie ma się co dziwić - wyjątkowość przyciąga.

Nie wszystkie miejsca, które odwiedziliśmy trafiły do naszego zestawienia. Cóż czasami podróż krętymi ścieżkami, w towarzystwie nieogarniętych greckich kierowców, się opłaciła. Niektóre miejsca są przereklamowane i nadmiernie przedeptane przez tłumy turystów. Jednak te 10 perełek jest warte każdej serpentyny i każdego zawrotu głowy, więc nie pozostaje nic innego jak życzyć Wam miłej podróży.
Ten wpis powstał we współpracy z niezawodnym samochodem, córką, mężem i wysłużonym ręcznikiem plażowym...

Udostępnij, polub na Facebooku, pokaż nam, że to co robimy ma sens! Dzięki :-)

  • gdyniak

    Jedno wiem że parmezan kupowany w polskim sklepie ,ma się tak do włoskiego jak cydr do szampana

Pin It on Pinterest

Podziel się