Pizzeria Francesco
Pizzeria Francesco
13 października 2016
Hummusland
Hummusland
19 lipca 2016

Belgijki Frytki

Belgijki

To, że uwielbiamy porządne, frytki z prawdziwych ziemniaków, a nie z papki kartoflanej, wiecie nie od dzisiaj. I wbrew pozorom o takie właśnie fryty w Trójmieście jest bardzo trudno. W restauracjach karmią nas mrożonkami i jeszcze liczą sobie za nie jakieś kosmiczne pieniądze. W jednej z gdyńskich restauracji, znajdującej się tuż przy plaży, za porcję pseudofrytek żąda się 12zł. Cóż świństwo i pazerność. Jednak do rzeczy. Gdzie zjecie frytki doskonałe? W food trucku Belgijki Frytki Duże i Chrupiące.

 

Oferta jest prosta, ale w sumie czego chcieć więcej. Do wyboru są frytki belgijskie – porcja mała(6zł) i porcja dla większych głodomorów (10zł). Jeżeli nie wiecie jeszcze czym różnią się prawdziwe frytki belgijskie od zwykłych domowych, czy tych z fabryki to dziś śpieszymy z wyjaśnieniami, a Wy jutro, czy też w najbliższym czasie, musicie przekonać się sami. W Belgii frytki są niemalże daniem narodowym, czymś tak oczywistym jak nasz przysłowiowy schabowy. Po pierwsze frytki belgijskie to dobra odmiana ziemniaka, smażone w 2 etapach w różnych temperaturach w tłuszczu wołowym. Bardzo istotne w trójmiejskim food trucku są autorskie sosy. Różnorodne, oryginalne, wyrabiane przez właścicieli z dobrych składników, a nie przez jakiś koncern przemysłowy operujący wiadrami ulepszaczy. Porcja sosu kosztuje tutaj złotówkę.

Frytki naprawdę smaczne. Chrupiące na zewnątrz, miękkie i aksamitne w środku, grube, nie ociekają tłuszczem, doskonale usmażone w nieśmierdzącym tłuszczu. Czuć, że powstały z ziemniaka dobrej jakości. Duża porcja z sosem jest bardzo sycąca.

Podczas kilkunastu już wizyt w czarno-żółto-czerwonym food trucku miałam okazję spróbować wiele smaków sosów. Każdy jest inny, każdy ma coś w sobie i na pewno stanowią świetny dodatek do frytek. Podczas naszego ostatniego spotkania z belgijkami skusiliśmy się na palący ser (rzeczywiście ostry); koperkowy z czosnkiem (delikatny, rześki i nie za ciężki); suszone pomidory (oryginalny, z wyczuwalnymi kawałkami pomidorów, wyrazisty). Bardzo też lubimy andaluzyjski, ale ostatnio niestety go zabrakło. W sumie nie ma się ci dziwić, to jeden z lepszych połączeń pasujących do siebie składników.

 

Jeśli jeszcze nie próbowaliście frytek belgijek z trójmiejskiego food trucka czas najwyższy to zmienić, a jeśli jesteście fanami to odwiedzajcie często. Zwłaszcza teraz. Na pewno słyszeliście o pożarze, który całkowicie pochłonął jeden z samochodów Belgijek na festiwalu Open’era !!! Auto, które spłonęło było nowym nabytkiem. Właściciel kupił je po tym, jak pracownicy zniszczyli pierwsze auto. Takie pechowe te przepyszne Belgijki. My z całych sił kibicujemy zaangażowanej załodze i wiecznie uśmiechniętemu Damianowi (właścicielowi), który jak mało kto stara się, aby jego produkt był zawsze na najwyższym poziomie. To, co POMOŻECIE?! Wierzę, że można na Was liczyć! Myślę, że w sumie nikogo nie trzeba zmuszać do jedzenia frytek. Przecież lubi je każdy. Także do dzieła, to znaczy do food trucka 🙂 Obecnie najczęściej można ich spotkać pod C.H. Klif w Gdyni. Aktualnej lokalizacji szukajcie na profilu Facebookowym Belgijek.

Link do postu Belgijek

Belgijki

Udostępnij, polub na Facebooku, pokaż nam, że to co robimy ma sens! Dzięki :-)

Belgijki Frytki
4.8 Ocena Testsmaku
4.4 Ocena Gości (3 głosy)
Ilość ocen: .
Sortuj:

Jako pierwszy oceń to miejsce

User Avatar
{{{review.rating_comment | nl2br}}}

Pokaż więcej ocen
{{ pageNumber+1 }}
.

Przydatne info

Pin It on Pinterest

Podziel się