Sztuczka
Sztuczka
15 stycznia 2015
Zatoka Sztuki
Zatoka Sztuki
14 grudnia 2014

Bliżej

Bliżej

b liżej to nowe miejsce w Gdyni, które cieszy się dużą popularnością. Dlaczego? Sądzę, że dzięki doskonałej lokalizacji (Plac Kaszubski); nietuzinkowej aranżacji(o tym za chwilę) i nienadętej atmosferze. Bliżej to połączenie bistro i baru. Nieograniczanie się do jednej funkcji jest w tym przypadku jak najbardziej na plus. Z trafieniem tutaj nie ma problemu. Pamiętajcie tylko, że sala przeznaczona dla gości mieści się na piętrze. Na parterze znajduje się kuchnia i toaleta.

 

J ak już wspomniałam bliżej to lokal o nietuzinkowej aranżacji. Wnętrze nie jest typowo restauracyjne. Przypomina raczej przytulny, modnie urządzony pokój, w którym można się rozsiąść na miękkich, szarych i przestronnych kanapach. Dominują kolory jasnego brązu i szarości, czyli neutralne, niedrażniące barwy, które sprzyjają wyciszeniu i relaksowi. Uroku wnętrzu dodaje srebrny bar, wysokie krzesła przypominające korki od szampana i mnóstwo żarówek na suficie. Wszystkie elementy dekoracji są ze sobą spójne, przemyślane i tworzą niezwykle klimatyczne lokal, do którego z pewnością będzie chciało się wracać o każdej porze dnia.

 

Menu jest krótkie. Na szczęście to obowiązujący trend w wielu restauracjach. Niby jest klasycznie, bo podział na śniadania, sałatki, zupy, dania główne, kanapki i desery. Jednak nie dajmy się zwieść pozorom. Wiele tych propozycji to oryginalne połączenia, które intrygują i zachęcają do próbowania. Dodatkową zachętą są ceny, które nie będą zamachem na Wasze portfele. Jeśli nie macie czasu na konsumpcję w lokalu, żaden problem, w bliżej można zamówić jedzenie i zabrać ze sobą. I pamiętajcie, że śniadania można już zamówić od godziny 7.30.

Zamówiliśmy:

  • – Gryczanki – placki gryczane na rukoli, z wędzonym łososiem i twarożkiem (17zł);

  • – Zupa prawdziwa z prawdziwków, wędzonej śliwki, z ziołowymi kluskami (13zł);

  • – Czarny Baron, czyli czarna bułka z długo dojrzewającym schabem, burakami i mozarellą (18zł);

  • – Kalifornia – spaghetti farbowane atramentem mątwy z kalmarami i krewetkami w lekko pikantnym sosie pomidorowym (25zł);

  • – Zupa Taj, czyli tajska zupa kokosowa z kurczakiem aromatyzowana chilli i kefirem (14zł);

  • – Żebra z sosem BBQ, z opiekanymi ziemniakami i kolorową sałatką (29zł);

  • – Suflet czekoladowy z waniliowymi lodami i sosem malinowym (13zł);

  • – Sernik (13zł);

  • – Lemoniada (4zł/0,3ml);

  • – Latte (8zł);

  • – Grzaniec z piwa (9zł).

 

J ako pierwsza na nasz stół trafiła w urodziwym garnku zupa „prawdziwa” . Po podniesieniu przykrywki bucha zachwycający i smakowity grzybowy aromat. Pierwsze zanurzenie łyżki i  już wiemy, że będzie to świetne danie. Mnóstwo kapeluszy w esencjonalnym wywarze, z dodatkiem ziołowych miękkich klusek to przepyszna propozycja, która przyjemnie rozgrzała w mroźne popołudnie. Szczerze mówiąc rzadko się to zdarza, ale nie mamy zastrzeżeń. Zupa świetnie doprawiona, bez niepotrzebnej tłustej śmietany, z dużymi kawałkami grzybów. Polecamy!

 

Kolejna zupa to podróż z leśnego szlaku w egzotyczne kraje. Tom Kha Gai   to jedna z najpopularniejszych zup tajskich, w której można odkryć i słodkość, i ostrość, i kwaśność, i subtelność, i wyrazistość. Tak, właśnie taka była zupa taj w bliżej. Na początku pikantna, ostra, wręcz wypalająca podniebienie. Jednak po chwili stała się słodka, z wyraźnie wyczuwalnym smakiem kurczaka. O czym to świadczy? Że ilość składników była idealnie wyważona, doskonale się uzupełniająca i świetnie dobrana. Zupy w bliżej są znakomite. Warto również dodać, że porcje nie są małe, a ceny niewysokie.

 

Czarny Baron zadziwił nas swoja prezentacją. W pozytywnym tego słowa znaczeniu. Całość wyglądała bardzo oryginalnie, a porcja przyprawiała o zawrót głowy i żołądka. Czarna bułka barwiona atramentem mątwy była pyszna. Świeżo wypieczona. Miękka w środku, chrupiąca na zewnątrz, delikatnie ciepła. Schab wspaniale przyprawiony, świetnie upieczony, kruchy, soczysty. Dodatek chrupiących plasterków buraka uważamy za znakomity pomysł. Mozarella dobrej jakości, delikatnie roztopiona, nie wyciekała z kanapki. Do „Czarnego Barona” poprosiliśmy o frytki z marchewki(można też wybrać sałatkę). Frytki all dente, chrupiące, nie za tłuste. Ciekawa propozycja. Myślę, że jeżeli ktoś nie będzie miał apetytu na czarne pieczywo, bez problemu wymieni je na klasyczne. W „bliżej” spotkaliśmy się z bardzo otwartą obsługą, więc można liczyć na pomoc i serdeczność.

 

Kolejne „czarne” danie to spaghetti z kalmarami i krewetkami w lekko pikantnym sosie pomidorowym „Kalifornia” . Makaron poprawnie ugotowany, sprężysty, all dente, trochę za mało słony, ale w połączeniu z faktycznie lekko pikantnym sosem pomidorowym, był naprawdę smaczny. Krewetki i kalmary idealne. Miękkie, niegumiaste i, co ważne, nie trzeba było ich szukać z lupą.Całość oceniam bardzo wysoko.

 

Niestety, ta część recenzji nie będzie już tak idealna. I żeberka, i placki gryczane nie wzbudziły w nas takiego zachwytu jak poprzednie dania. Dlaczego? A już śpieszymy ze szczegółami. Zaczniemy od gryczanek . Brzegi placków z kaszy gryczanej były tak twarde, że ich pogryzienie stanowiło nie lada wyzwanie. Plackom brakowało pulchności. Mam wrażenie, że przesadzono z długością smażenia. Szkoda, bo ich smak był poprawny. Wędzony łosoś nie zrekompensował placków. Cóż jadałam tę rybę w o wiele lepszej jakości. Najsmaczniejszy był twarożek. Delikatny, odpowiednio słony, aksamitny. Plus za bardzo ładne, estetyczne podanie tejże prostej potrawy. I jeszcze jedno, na pewno nie jest to porcja na mały głód. Można się nią solidnie najeść. Mam nadzieję, że miałam pecha i tego dnia owe placki nie zaspokoiły moich oczekiwań, ale każdego innego dania są one idealnie usmażone i miękkie.

 

Żeberka z sosem BBQ bardzo oryginalnie podane. Efektowny koszyczek, ładna metalowa puszka z sosem i sałatką. Niestety, jak to często bywa to, co ładne jest zazwyczaj niepraktyczne. I tak też było tutaj. Z koszyczka ciężko było jeść żeberka, z którymi, jak wiadomo, trzeba się troszkę „pobawić”. Zwłaszcza, że te podane w bliżej były pocięte na małe kawałki. Samo mięso miękkie, soczyste, z łatwością odchodziło od kości. Jak dla nas ciut za tłuste, ale to już kwestia upodobań. Za to sos BBQ znakomity, bez zastrzeżeń. Na pewno nie pochodził z plastikowej butelki. Ziemniaki, ot po prostu ziemniaki, bez jakiś wymysłów. Podobnie zresztą jak sałatka. Istotne, że warzywa były świeże, chrupiące i jędrne. Podsumowując, to danie nas nie urzekło. Było poprawne, ale niczym szczególnym nie zachwyciło.

 

I na koniec wracam do zachwytów. Dwa znakomite desery. Czekoladowy suflet i tradycyjny sernik. Suflet delikatny, lekki, o konsystencji czekoladowego  musu. Mokry, ale nie płynny. Idealnie czekoladowy, nie za słodki. Wyśmienitym towarzystwem dla tego ciastka były waniliowe lody i sos z malin. Pyszny deser i nawet jego wielkość była satysfakcjonująca.

 

Sernik wspaniały. Taki jak lubimy najbardziej, puszysty, delikatny, aksamitny, z prawdziwego sera, na maślanym kruchym cieście. Pochłonęliśmy ten kawałek w mistrzowskim tempie. Popijając przy tym aromatyczną kawą latte.

 

Oprócz latte wypiliśmy też lemoniadę, którą podano w równie atrakcyjny sposób jak pozostałe specjały. Napój pyszny. Odpowiednio kwaśny, ale też idealnie słodki. Będzie wspaniałym orzeźwieniem w upalny dzień. Za to grzaniec z piwa tak nas rozgrzał, że poczuliśmy przyjemną błogość i …po takiej uczcie to już tylko marzyła nam się solidna drzemka 🙂

 

Obsługująca nas dziewczyna bardzo miła, uśmiechnięta, pomocna. Widać, że to, co robi nie jest dla niej męczarnią. Dzięki takiemu nastawieniu w Bliżej panuje serdeczna atmosfera. Naprawdę spędziliśmy tam więcej czasu niż zazwyczaj. Często jest tak, że zjadamy to, co zamówiliśmy, płacimy i wychodzimy, bo nic atrakcyjnego nie jest w stanie nas zaciekawić. W Bliżej jest inaczej. Można tutaj spędzić miło czas, a przy tym rozkoszować się niebanalnym widokiem.

Udostępnij, polub na Facebooku, pokaż nam, że to co robimy ma sens! Dzięki :-)

Bliżej
4.3 Ocena Testsmaku
4.5 Ocena Gości (2 głosy)
Ilość ocen: .
Sortuj:

Jako pierwszy oceń to miejsce

User Avatar
{{{review.rating_comment | nl2br}}}

Pokaż więcej ocen
{{ pageNumber+1 }}
.

Przydatne info

 

Pin It on Pinterest

Podziel się