Paralaksa tła
Meet Shack BBQ
Meat Shack BBQ – Prawdziwe amerykańskie BBQ w Gdańsku
13 czerwca 2018
Moja Gruzja
Moja Gruzja
8 maja 2018

Wspaniale, że Sopot otwiera swoje gastronomiczne wrota nie tylko dla turystów! Świetnie, że powstają nowe, bardzo ciekawe restauracje w uliczkach, do których nie docierają dzikie tłumy. Dzięki temu można tutaj zjeść naprawdę smacznie, porządnie, bez pośpiechu delektować się każdym kęsem. Ja zawsze poszukuję takich perełek i uwielbiam do nich wracać!

Takim miejscem jest sopocka nowinka o przeuroczej nazwie Gruszka & Pietruszka. Po raz pierwszy gościnne progi Gruszki odwiedzamy tuż przed świętami Wielkanocnymi. Wchodzimy do środka i otwieramy usta ze zdziwienia. Po starym barze, który funkcjonował tutaj do niedawna, nie ma już śladu. Jest za to przepięknie urządzone wnętrze, które uspokaja, skołatane codziennością, samopoczucie. Minimalizm i elegancja to słowa, którymi można opisać koncepcję aranżacyjną. Pięknie nakryte drewniane stoły, świeże kwiaty, natka pietruszki w wazonach, śliczne, niebanalne obrazy 3D na ścianach sprawiają, że czujemy się tutaj bardzo dobrze. W każdym kącie widać miłość do detali, sympatię do nietuzinkowych i oryginalnych dekoracji.

 

I podobnie jest z menu. Nie ma tutaj „oklepanych” i nudnych dań. Jest za to bardzo ciekawa karta, która sprawia nam nie lada problem, bo mamy ochotę zamówić wszystko. Praktycznie każda potrwa to oryginalne i zachęcające do próbowania połączenie. Brawo! W końcu ktoś odważył się na skomponowanie karty, nad którą nie jęczymy z zażenowania.

Podczas pierwszej wizyty zjadamy dwa dania. Placki ze szpinaku (21zł) i lawasz z kurczakiem (35zł). Wypijamy też dzbanek lipowej herbaty z miodem (15zł) – imponujących rozmiarów naczynie wypełnione przepyszną, aromatyczną herbatką. Absolutnie wszystko było bezbłędnie pyszne. Placuszki idealnie chrupiące, lekkie, nie za tłuste, z liśćmi świeżego szpinaku z dodatkiem mascarpone, salsą z pomidorów i czerwoną cebulą, która idealnie przełamała delikatne i subtelne smaki. Obecnie nie ma już tego dania w menu, ale są za to placki z cukinii i z buraczków, które zapowiadają się równie smakowicie. Lawasz to także dość lekkie, ale pożywne danie. Delikatnie słony, dobrze wypieczony placek chlebowy wypełniono soczystym kurczakiem i warzywami. Świetnym dodatkiem był tutaj sos miodowo – musztardowy i porcja świeżej, pachnącej sałaty. Kompozycja idealna na obiad.

 

Drugą wizytę zaczęliśmy od dwóch propozycji śniadań. Nasz wybór padł na „Zieloną bułkę z pietruszką” (26zł) i jajecznicę z ciecierzycą (26zł).  Pierwsza opcja to mój numer jeden. Przepyszna, puszysta bułka, którą wypieka się na miejscu, wypełniono lekką jajecznicą, plasterkami wędzonego łososia, awokado, świeżymi liśćmi szpinaku. Nie dość, że wyglądało to wszystko niczym obraz współczesnego artysty, to jeszcze smakowało jak poezja. Taki początek dnia to ja rozumiem. Jajecznica z ciecierzycą to równie ciekawa propozycja. Urzekł mnie smak tutejszego chleba z dodatkiem pietruszki, która nadała pieczywu pięknego zielonego koloru. Przed podaniem lekko podpieczono kromki na grillu, dzięki czemu zyskały dodatkowy aromat. Wszystko pyszne!

 

Skusiliśmy się również na kolejny tutejszy przysmak, na Skibę z polędwicą wołową (55zł). Cena może nie jest jakaś wyjątkowo atrakcyjna, ale to stek z dobrej jakościowo polędwicy, która smakowo absolutnie się broni. Podobnie jak w przypadku wcześniejszych potraw, smak i sposób przyrządzenia jest bardzo dobry. Pyszna, domowa, porządna pajda prowansalskiego chleba, a na niej soczysty, spory kawałek polędwicy wołowej i ogórek kiszony. Całość uzupełniał sos musztardowo – majonezowy. Bardzo ciekawe połączenie, którego na pewno nie zjecie w żadnej sopockiej restauracji. I do tego bardzo orzeźwiające piwko z Kaszubskiego browaru Bytów – melonowe (10zł). 

 

Gruszka & Pietruszka z powodzeniem działała przez jakiś czas w Szczecinie. Jak się dowiedzieliśmy właścicielka postanowiła przenieść swoją ukochaną restaurację do Sopotu. Funkcjonuje ona od niedawna i mam wrażenie, że jeszcze wiele osób o niej nie wie, a to zdecydowanie błąd!!! Jest to bowiem bardzo spójny koncept gastronomiczny z wyjątkową ofertą, inną niż prezentuje większość lokali w Trójmieście. Tutaj chodzi przede wszystkim o ciekawe pomysły, o dobry smak, o miłość do ludzi i jedzenia. Nie czuliśmy się tutaj jak w turystycznej pułapce. Gorąco polecam, szczególnie na pyszne śniadania, boskie herbaty i kreatywne lekkie dania!! Smacznego.

Udostępnij, polub na Facebooku, pokaż nam, że to co robimy ma sens! Dzięki :-)

Gruszka & Pietruszka
4.8 Ocena Testsmaku
0 Ocena Gości (0 głosy)
Ilość ocen: .
Sortuj:

Jako pierwszy oceń to miejsce

User Avatar
{{{review.rating_comment | nl2br}}}

Pokaż więcej ocen
{{ pageNumber+1 }}
.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pin It on Pinterest

Podziel się