La Buda
La Buda Foodtruck
19 października 2014
Czerwony Piec
Czerwony Piec
17 lipca 2014

Mąka i kawa

Mąka i Kawa

O Mące i Kawie krążą już legendy. I to nie tylko w Gdyni :). Okazuje się, że każdy, kto jada ”na mieście” musi poznać smaki proponowane przez załogę gdyńskiej pizzerii. Stało się to tak modne miejsce, że po prostu  nie wypada tam nie bywać. My, oczywiście wychodząc naprzeciw trendom i wszelkim społecznym normom,  udaliśmy się pewnego słonecznego dnia do Mąki i kawy. Oczywiście tłumy panowały tutaj nieprzejednane. Kolejka do lady długa, a miejsc siedzących starczyło tylko dla tak zwanych ”farciarzy”. Na szczęście, my tego dnia zaliczaliśmy się do tych wybrańców. Usiedliśmy przy maleńkim stoliku, w maleńkim ogródku przed pizzerią. Wiecie, co jest zadziwiające? Że mimo ogromnej kolejki, zamówienia przyjmowane i realizowane są z taką szybkością, że nawet nie ma szans na zbratanie się z „kolejkowymi” sąsiadami. Aby swobodnie zrobić zdjęcia wnętrza musieliśmy przyjechać w niedzielę zaraz po otwarciu.

Maleńkie wnętrze bardzo dobrze zaaranżowano. Nie zagracono go, nie „przestrojono”, nie przytłoczono. Jest ładnie, ciepło, przytulnie.  Klimatycznie tylko wówczas, gdy nikt nie siedzi nam na plecach, a to niestety bardzo częste zjawisko w tym popularnym miejscu. Cóż, sława ma też swoje minusy.  Dominują różne odcienie brązu. Na ścianie wiszą kredowe tablice, na których zapisano menu. Na stołach stoją puszki, a w nich oliwa z oliwek i ocet balsamiczny. Podsumowując, muszę stwierdzić, że panuje tutaj przyjemna ciasnota ( wiem, że brzmi jak oksymoron, ale tak właśnie tutaj jest ). Tak poza tym to atmosfera iście z włoskiego, gwarnego miasteczka, gdzie wszyscy mruczą z zachwytu po ugryzieniu kawałka pizzy. Przydałaby się jeszcze jakaś muzyka. Chociaż z drugiej strony, czy ktoś by ja usłyszał?!

 

W ofercie Mąki i Kawy znajdziemy oczywiście pizze wszelkiej maści, panini i kawy ( cóż za odkrycie…:). Mimo, że oferta nie jest oszałamiająca i nie musimy wybierać spośród 50 rodzajów pizzy. To i tak nie wiedzieliśmy na co się zdecydować. Dlaczego? Wszystkie połączenia wydawały nam się bardzo atrakcyjne. I oczywiście to, co nas urzekło to ceny – za najtańszą pizzę zapłacimy 9zł, a za najdroższą 18zł.  Tak, więc można poszaleć.

Zamówiliśmy:

  • Mozzarellę ( 9zł );

  • Pizzę Klasyk ( 12zł ) – salami piccante, czerwona cebula, pieczarki

  • Pizzę Salami Mascarpone ( 13zł ) – salami piccante, rukola, mascrpone, pieczarki

  • Pizzaiolo ( 15zł ) – szynka cotto, pomidory koktajlowe, rukola, parmezan

  • Kawę latte ( 5zł );

 

Ciasto pyszne. Taki banalny przymiotnik już po pierwszym kęsie pojawił się w mojej głowie. Cóż można napisać więcej? Że idealnie je upieczono, że jego brzegi przyjemnie chrupały, a środek był miękki, ale nierozpadający się pod ciężarem składników. Nie za miękkie, ale też nie łamało się po wzięciu w dłonie. Świetne. Jednak to, czego zabrakło to aromatu pieca opalanego drewnem. Cóż..nie można mieć wszystkiego.

 

Składniki poszczególnych pizz równie smaczne jak ciasto. Czuć było w każdym kęsie wysoką jakość szynki, niepodrabianego sera,  aromatycznych pomidorów, świetnej mozzarelli, wyrazistego salami. Plus za idealnie pokrojone i dopieczone pieczarki, wiórki cebuli i oliwki. Pikanterii i charakteru dodał każdej pizzy sos pomidorowy, któremu nie można niczego zarzucić, bo nie był ani za rzadki, ani zbyt delikatny, ani za mało aromatyczny.

Niewątpliwym walorem jest to, że nie przesadzono z tymi doskonałymi składnikami. Było ich tyle, ile potrzeba do wywołania uśmiechu na twarzy, do zaspokojenia głodu i do poczucia przyjemnej kulinarnej satysfakcji. Dla urozmaicenia można skropić sobie kawałki pizzy oliwą lub octem balsamicznym. Trzeba przyznać, że oba dodatki bardzo smaczne i są to oryginalne włoskie produkty. Idealny dodatek do pizzy!

Obsługa sprawna i szybka. Co ważne, miła i chętna do pomocy. Życzymy dużo siły, bo ogrom gości może powalić na kolana.

Jak się okazuje nawet tak dostojne, owiane tradycją i ogromnym kultem sąsiedztwo Gdynianki nie przeszkodziło Mące i Kawie w odniesieniu niemałego sukcesu. Po spróbowaniu pizzy i wypiciu kawy muszę z całym przekonaniem stwierdzić, że nie dziwię się. Wszystko, czego próbowaliśmy było na najwyższym poziomie. Co ważne za rozsądną cenę. Brawo, gromkie, huczne, głośne i odbijające się echem w uszach konkurencji, której na pewno załoga Mąki i Kawy utarła porządnie, zbyt pewnego i zadartego, nosa.

PS Mamy dobrą, wspaniałą, rewelacyjną wiadomość dla miłośników pizzy przygotowywanej w Mące i Kawie…Już niebawem będziecie jej mogli skosztować w Gdańsku.

 

Udostępnij, polub na Facebooku, pokaż nam, że to co robimy ma sens! Dzięki :-)

Mąka i kawa
4.6 Ocena Testsmaku
3.9 Ocena Gości (5 głosy)
Ilość ocen: .
Sortuj:

Jako pierwszy oceń to miejsce

User Avatar
{{{review.rating_comment | nl2br}}}

Pokaż więcej ocen
{{ pageNumber+1 }}
.

Przydatne info

 

Pin It on Pinterest

Podziel się