Paralaksa tła
Ryż Gdańsk
Ryż – bezkompromisowa kuchnia tajska
8 lipca 2017
Trattoria Antica
Trattoria Antica – Włoskie pyszności w Sopocie
16 czerwca 2017

Brzeźno to popularna nadmorska dzielnica, którą tłumnie odwiedzają turyści i spragnieni plażowania mieszkańcy Trójmiasta. Oczywiście po błogim leniuchowaniu najważniejsze jest jedzenie, więc naprzeciw pragnieniom rzeszy głodnych plażowiczów i spacerowiczów wychodzą właściciele smażalni, pizzerii, lodziarni. Wybór jest spory, a ryzyko trafienia na „byle co” jest jeszcze większe. Przecież wiadomo nie od dziś, że najtrudniej zjeść dobrą rybę właśnie nad morzem. Taki maleńki paradoks… Jednak co zrobić, trzeba ryzykować i szukać z nadzieją na znalezienie smakowitej perełki. Tym razem odwiedziliśmy lokal o nazwie Mnie to Rybka i było na tyle dobrze, że dodajemy go do naszej bazy smacznych miejsc.

Wnętrze utrzymane jest w typowo nadmorskim, marynistycznym klimacie. Dominuje błękit, jasny brąz i biel. Jest jasno, czysto i przytulnie. To wnętrze, które niczym nie przypomina typowej smażalni. Całe szczęście, że nie powielono schematu i stworzono przyjemną restaurację z klimatem.

 

Karta nie jest obszerna i oczywiście królują w niej potrawy z ryb. Od niedawna szefostwo nad kuchnią objął Yannick Chauvet, który wcześniej dał się poznać smakoszom, gotując w jednej z lepszych sopockich restauracji. W Mnie to Rybka tworzy dość oryginalne i zaskakujące połączenia.

 

Zaczynamy gęstym, aksamitnym i aromatycznym kremem z marchewki i batata (13zł). Dodatek mleka kokosowego i curry nadał zupie atrakcyjnego azjatyckiego posmaku. Propozycja okazała się być doskonała w dość chłodny, nieprzyjemny dzień.

 

Spróbowaliśmy trzech dań głównych, w tym dwóch z rybą w roli głównej. Zdecydowałam się na makrelę pieczoną w całości (31zł). Jak wiadomo makrela to nie jest prosty produkt i sukces dania zależy przede wszystkim od świeżości. Tutaj wszystko było absolutnie na tak. Ryba soczysta, miękka, doskonale pachnąca. Świeże zioła i pikantny paprykowo – pomidorowy sos romanesco, znakomicie podkreśliły smak makreli, którą podano z chrupiącą polentą. Myślę, że to ciekawe i oryginalne rozwiązanie, które dowodzi, że szef kuchni jest kreatywny i nie idzie na łatwiznę.

 

Kolejna potrawa to przyprószone dość obficie pieprzem filety z sandacza ułożone na jędrnych wstążkach pappardelle (42zł). Wyrazista ryba świetnie współgrała z orzeźwiającym i delikatnym sosem z limonki i cytryny. Ciekawe i smaczne danie, z pewnością spełni oczekiwania niejednego smakosza. Myślę, że ta bardzo umiejętnie przygotowana potrawa, ma szansę odczarować opinię, że w nadmorskich smażalniach podają tylko fryty z mrożonki, surówki z kubła i rybę niepierwszej świeżości.

 

Jedyne danie mięsne, które zjedliśmy to pierś z kaczki sous vide (38zł). Mięso było soczyste, idealnie doprawione i miękkie. Doskonałe były również dodatki, które bez wątpienia uatrakcyjniły ogólne wrażenie. Pyszny, delikatny sos pomarańczowy z cointreau, chrupiący kalafior i słodko – wytrawna marchewka. Jak widać na szczęście i mięsożercy mogą liczyć na udany i niezwykle przyjemny posiłek w tym lokalu.

 

Zdecydowaliśmy się także na czekoladowo – kawowy verrine (15zł). O matko!!! Jakie to było pyszne! Lekki, nie za słodki mus o bardzo przyjemnym aromacie kawy, a do tego delikatny, bardzo dobrze nasączony biszkopt, chrupiąca kruszonka i ziarna kakaowca. Już sam opis brzmi jak zaklęcie, więc nie wyobrażajcie sobie smaku, po prostu przy najbliższej okazji spróbujcie.

 

Ile razy doświadczyliście nadmorskiej kulinarnej tandety? Pewnie zdarzyło się każdemu wielokrotnie. Właśnie jest z tym problem. Tuż przy najatrakcyjniejszych turystycznych lokalizacjach, zatrważająca większość restauracji nie dba o jakość, bo jednorazowych, niepowracających klientów jest masa. Apogeum tego zjawiska można zaobserwować na Półwyspie. Przy brzeźnieńskim bulwarze jest także sporo tego typu miejsc. Sprawdzona przez nas Mnie to Rybka odczarowuje ten stereotyp i napawa nadzieją, że być może niektórzy spróbują się wzorować na tej restauracji i zaczną szanować swoich gości. Jest tutaj bowiem po prostu bardzo smacznie!

 

RachunekRachunek

Udostępnij, polub na Facebooku, pokaż nam, że to co robimy ma sens! Dzięki :-)

Mnie to Rybka – smacznie i z pomysłem!
4.8 Ocena Testsmaku
0 Ocena Gości (0 głosy)
Ilość ocen: .
Sortuj:

Jako pierwszy oceń to miejsce

User Avatar
{{{review.rating_comment | nl2br}}}

Pokaż więcej ocen
{{ pageNumber+1 }}
.

Przydatne info

 

Pin It on Pinterest

Podziel się