Dwie Zmiany
Dwie Zmiany
18 października 2016
Winne Grono
Winne Grono
4 października 2016
Pizzeria Francesco

Niedawno w Gdyni otwarto pizzerię, której byłam nad wyraz ciekawa i długo czekałam aż w końcu uruchomią kulinarną machinę. Kilka dni po otwarciu odwiedziłam ten lokal dwa razy i jestem przekonana, że w bardzo szybkim tempie skradną serca i podniebienia wielu smakoszy. Przekonanie nie jest bezpodstawne, bo znamy, z innych trójmiejskich pizzerii, możliwości tutejszego pizzaiolo i wiemy, że w swoją pracę wkłada całe serce, ogrom umiejętności i zaangażowania.

Pizzeria Francesco powstała w Gdyni, przy ulicy Abrahama 20. Lokal jest niewielki, ale wygospodarowano sporo miejsca dla gości. To ciepłe i przytulne wnętrze, które urządzono we włoskim klimacie. Dominują subtelne, spokojne kolory. Na jednej ze ścian powieszono duże, prostokątne lustro, a naprzeciwko przyklejono dużą fototapetę imitującą włoską uliczkę. To świetny zabieg aranżacyjny powiększający wnętrze. Uroku dodają oryginalne lampy, a duży, obity miedzianymi płytami piec, spełnia nie tylko funkcję praktyczną, ale jest też ciekawym elementem dekoracji, od którego nie można oderwać oczu.

 

W karcie rządzą pizze, a ich wybór jest naprawdę imponujący, więc podjęcie decyzji nie należy do najłatwiejszych. Praktycznie każde połączenie zasługuje na uwagę, już na samym wstępie pojawia się myśl, że to zdecydowanie nie będzie ostatnia wizyta. Oprócz pizzy w karcie znajdziecie antipasti (klasyczna deska wędlin i serów, ale też słone pączki podawane z rukolą i cukinią, a także włoskie krokiety). Dla tych, którzy wolą lekkie jedzenie do wyboru są dwie sałatki. A na wielbicieli kanapek czekają włoskie, iście neapolitańskie, panuozzo, w których kryją się przeróżne dodatki.

Aspektem wyróżniającym to miejsce jest przede wszystkim znakomite, powstałe na bazie unikalnego przepisu ciasto, które dojrzewa ponad 48 godzin, co zresztą łatwo rozpoznać po małych czarnych przypieczonych bąbelkach na rancie. Neapolitańska pizza charakteryzuje się wysokim (ok.2cm) i pulchnym rantem oraz cienkim środkiem (2mm), który po wypieczeniu musi być wilgotny. Totalną nowością na trójmiejskim rynku jest neapolitański specjał ripieno frito, czyli smażona w oleju wersja pizzy podawana w formie pieroga. Delikatnie chrupiące, drożdżowe ciasto, pokryte pęcherzami tłuszczu jest smażone tą samą techniką co klasyczne polskie pączki.

A teraz do rzeczy…to znaczy do pizzy. Podczas dwóch wizyt we Francesco spróbowaliśmy sześciu pizz. Tak wiem wiem rozpusta na maksa, ale co zrobić, gdy chce się sprawdzić jak najwięcej?! O cieście już wspomniałam i w każdym przypadku jest po prostu bezbłędne i kropka! Pizza Buona z mozzarellą, włoskim boczkiem pancettą, włoską kiełbasą, czerwoną cebulą i czosnkiem (19zł) rewelacja i gwóźdź menu, którego po prostu trzeba spróbować.

 

Pizza Frutti di mare (24zł) to nie moja bajka, ale to tylko dlatego, że niestety w Polsce jest oczywisty problem ze świeżymi owocami morza w dobrej cenie. I pewnie sami wiecie, że jeżeli chociaż raz jadło się pizzę z niemrożonymi mulami i ośmiornicą na włoskiej ziemi to ciężko przebić ten smak i aromat nad Bałtykiem.

 

Ripieno Fritto (22zł) to typowy neapolitański streetfood, rodzaj pizzy smażonej w głębokim oleju. Do wyboru są dwie opcje, my wybraliśmy tę z ricottą, neapolitańskim salami, szynką cotto, mozzarellą, serem parmiggiano. O Boże…magia. Smak, który „chodził” za mną prze kolejne dni. Pyszne, wyraziste połączenie z porządnym kopem parmezanu, a ja parmezan po prostu ubóstwiam! Do tego pikantna oliwa i jest kulinarne niebo.

 

Pizza Francesco (23zł) mozzarella di bufala, parmiggiano, pomidory cherry, rukola, do wyboru: szynka parmeńska/speck/salame picante. My oczywiście wybraliśmy speck. Jednym z powodów, dzięki którym kocha się włoską kuchnię są bardzo dobrej jakości składniki. Ta pizza to właśnie wyznanie tej miłości. Uwielbiam!

 

Ciekawostką jest pizza Santucci (21zł), którą podzielono na cztery części; 1: serowy krem + włoska kiełbasa 2: serowy krem+ szafran 3: ricotta + suszony pomidor 4: friarielli + ser provola. To doskonała pizza dla tych, którzy mają problem z podejmowaniem decyzji i lubią sery. Na jednym krążku znajdziecie cztery różne połączenia smaków, struktur i aromatów. Jak dla mnie bomba.

 

Na zakończenie deser i chwała pomysłodawcom za to, że nie jest to kolejne tiramisu, czy też wszędobylska panna cotta. We Francesco podejście do tematu słodkości jest bardzo kreatywne i na pewno nie zjecie nigdzie w Trójmieście takich wymyślnych „dolce”. My spałaszowaliśmy „Bon Bon”. To takie włoskie paczki, trochę przypominające hiszpańskie churros. Polane nutellą, podane z bitą śmietaną, orzechami laskowymi i pistacjami (12zł). Niebo w gębie i bomba kalorii zarazem, ale co zrobić, gdy to takie dobre!!! „Obawiam się”, że pozostałe desery są równie uzależniające, ale pozostawię to Waszej ocenie. Musicie mi wybaczyć, czasami zdrowy rozsądek bierze górę i każe mi chronić przed totalną zagładą, moje nad wyraz wyrozumiałe biodra.

Pizzeria Francesco

 

Świetny debiut! Różnorodność propozycji, bardzo dobre składniki, calzone fritto, czy panuozzo to idealna opcja na wynos, przepyszne pizze na miejscu. Brawo za pomysły, za odwagę i wprowadzenie tak ciekawych kompozycji na nasz lokalny rynek. A na dokładkę wypiekają tutaj chleb, który można zabrać ze sobą do domu. To już oficjalne! Jest nowy król pizzy w Trójmieście i nazywa się Francesco! Lokal wpisujemy na 1 miejsce naszego rankingu pizzerii w Trójmieście! >Link<

img_3553Rachunek1Rachunek 1 img_3597Rachunek2Rachunek 2

Udostępnij, polub na Facebooku, pokaż nam, że to co robimy ma sens! Dzięki :-)

Pizzeria Francesco
4.9 Ocena Testsmaku
5 Ocena Gości (9 głosy)
Ilość ocen: .
Sortuj:

Jako pierwszy oceń to miejsce

User Avatar
{{{review.rating_comment | nl2br}}}

Pokaż więcej ocen
{{ pageNumber+1 }}
.

Przydatne info

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pin It on Pinterest

Podziel się